Archiwa tagu: znaczenie snów

Miłość, seks i romantyzm

Przyszli egzegeci i, pół żartem pół serio, stwierdzili, że kremowe ciastko z mojego snu to demon seksu… Miłość i seks. Seks i miłość. To przecież w życiu najważniejsze. Sama jego esencja. Czyste przełożenie praw biologii na naszą egzystencję. Nic ponadto niestety. Nie potrafię dostrzec w tym romantyzmu. Naczytałam się zbyt wiele newsów dotyczących odkryć ewolucjonistów i innych naukowców. Do tego, z natury jestem mało romantyczna.

Romantyzm wymyśliliśmy sobie sami, a potem jeszcze, w XIX wieku, umocniliśmy to zjawisko. Służy ono głównie kobietom i wrażliwym mężczyznom. Czasem całkiem dobrze służy. Na przykład umożliwia przetrwanie związku mimo wygaśnięcia fizycznego przyciągania między osobnikami, albo ułatwia tzw. pierwsze kroki, gdy nie wiadomo jak podejść płeć piękną, aby nie zniechęcić jej do siebie. Nadmiar romantyzmu jednak nie jest wskazany, może zanudzić na śmierć.

kot w czapce
more animals (obrazek zmniejszony)
„No, i z czego się śmiejesz? Babcia robi jeszcze jedną dla ciebie.”

Ciastko z kremem

W jednym z moich powracających snów ciągle nie mogę dojść do kontuaru, lady, stolika, kawiarni, sklepu, itp., gdzie mam dostać jakiegoś rodzaju kremowo-śmietankowe ciastko, kawałek tortu, a czasem jakiś inny deser. Do tego niekiedy ma być kawa albo herbata. I we śnie odczuwam silną, niezaspokojoną ochotę na taki słodki kremowy, czy kremowo-czekoladowy, wyrób.

Bardzo symboliczny sen, nieprawdaż? Klasycznie. Symbolizuje to, czego nie mogę w życiu osiągnąć. Tej słodyczy i beztroski. Tylko czy można tłumaczyć sny w ten sposób? Mały diabełek sceptycyzmu się uśmiecha. A może to senne pragnienie słodyczy jest objawem jakiejś ukrytej choroby somatycznej, która tylko w ten sposób może zamanifestować swoje istnienie?

czarny kotek
źródło (obrazek zmniejszony)
„Przepraszam. Czy widziałeś może ogonek? Taki mały czarny?”