Archiwa tagu: senność

Wiosenna udręka

„Wiosną ogarnia mnie jakaś dziwna tęsknota. Wciąż czegoś chcę, smutno mi, zastanawiam się nad przemijającym życiem, dużo śpię, wstaję osowiały i rozbity.”

(opowiadanie „Przeklęta Północ”, Jurij Kazakow, tłum. Witolda Jurkiewicz)

Przypomniał mi się ten fragment w związku z moim obecnym złym nastrojem, czy może raczej brakiem jakiegokolwiek nastroju. To, co mi ostatnio towarzyszy, nie jest w ogóle nastrojem, jest egzystencjalną męka. Świat taki piękny w te dni, a ja snuję się w nim niczym ubrana na czarno żałobnica w cudownym ogrodzie. Nie chcę się cieszyć tym pięknem, nie chcę ulegać powszechnej miłości. Nie chcę nawet zobaczyć krokusa, który pewnie wyrósł pod drzewem, jeśli już nie przekwitł. Skłonność do nielubienia życia ma ma teraz swoje mocne pięć minut.

kot i paragon sklepowy, lolcat
źródło (obrazek zmniejszony)
„Tak jak myślałem! Kupujesz tanie kocie jedzenie!”

Zmiana czasu

Brakuje mi ostatnio czegoś. Bardziej niż zwykle. Słońca, ciepła, nadziei? Słońca i ciepła ostatnio trochę mniej. Nadziei miałam zawsze w nadmiarze. Może to wszystko przez odchodzące dopiero teraz przeziębienie?

Całe popołudnie chciało mi się spać… Liczę na zniesienie „zmian czasu” w najbliższych latach. Rujnują zdrowie, nie przynosząc, jak słyszałam, spodziewanych oszczędności. Koszmar zniewolenia ludzi przez idiotyczne regulacje, wymyślone przez tych, którym się wydaje, że pomagają temu światu.

Tak się przypomniało…

Marillion „Lavender” (1985)