Archiwa tagu: Marc Bolan

Na obczyźnie

Byłam dziś zszokowana tym, w jak pogardliwy sposób Irlandczycy traktują Polaków na swej Wyspie. Widziałam to w reportażu TVP; jakaś nadęta Irlandka kazała Polakowi podnieść papierek, który upuścił na ulicę, a po wszystkim nazwała go jeszcze „polaczkiem”. Nie wyobrażam sobie siebie na emigracji w takich krajach… Nie podniosłabym żadnego papierka, gdy zdarzyło mi się go upuścić, i gdyby ktoś nakazywał mi podniesienie owego.

T. Rex Children of the Revolution” (1972)

Wspomnienia z dzieciństwa i Marc Bolan

Kolejne muzyczne zauroczenie z dzieciństwa. Nie, rodzice nie puszczali mi takiej muzyki. Stykałam się z nią poprzez moje młode niańki, z którymi spędzałam prawie całe dnie i które prowadzały mnie do swoich koleżanek i kolegów, tu i tam. Piło się tam kawę, paliło papierosy i opowiadało o trudnym „dorosłym” życiu. Wszystkiemu towarzyszyła muzyka. No i były plakaty z gwiazdami brytyjskiego rocka. Najbardziej utkwił mi w pamięci  Marc Bolan. Mark niestety nie dożył nawet do swoich trzydziestych urodzin. A jak śpiewał…

T. Rex „Get It On” ( 1971)

Na żywo, w niemieckim TOTP