Archiwa tagu: Jazz

Scatman

To jedna z moich ulubionych radosnych piosenek… Utwór zabrzmiał wczoraj w tle wieczornej komedii, i w ten sposób przypomniałam sobie o jego istnieniu. Ze względu na pewne zawirowania czasowe, lata dziewięćdziesiąte wydają mi się czasami bardziej odległe niż lat osiemdziesiąte.

A z owych lat dziewięćdziesiątych pamiętam dużą popularność muzyki dance. Ja też w swoim czasie w jakiś sposób to lubiłam, ale aby przypomnieć sobie nazwy tamtych wykonawców musiałam zajrzeć do Wikipedii. Obok Scatmana Johna, Mr. President i DJ BoBo zabrzmiały najbardziej znajomo, i jednocześnie najbardziej dance‚owo.

Scatman John „Scatman (Ski-Ba-Bop-Ba-Dop-Bop)” [1994]

A muzyka była taka…

Muzyka była kiedyś inna. Kiedyś, czyli w moim późnym dzieciństwie, coś około lat osiemdziesiątych. Prawie nie słuchałam wtedy jeszcze muzyki klasycznej, nie lubiłam jazzu ani odrobinę… Muzyka była lepsza. Bez dwóch zdań. Lubiłam Nową Falę, nie lubiłam późniejszego grunge‚u. I do dziś nie lubię. Wielu innych gatunków też.

Niezapomniana piosenka…

Wall of Voodoo „Mexican radio” (1982)

Ofiara globalizmu?

Stworzyłam własny, skromny wideoklip, chciałam go wysłać na YouTube, i tu spostrzegłam, że znowu coś nie tak w tym kraju, że mój dostawca usług internetowych oszukuje mnie bardziej niż sądziłam – nie udało mi się przekazać kilkunastu, ani nawet kilku, megabajtów na serwer. Czy mieszkam w Drugim Świecie, którego mieszkańcy ciężko pracują na dobrobyt mieszkańców bogatszych krajów, i tym samym jestem ofiarą globalizmu? I czy dopiero pełny rozwój globalistycznej gospodarki przyniesie do mojego domu ten szybki bezprzewodowy Internet z reklamowego klipu? A może Polska nigdy nie znajdzie się w Pierwszym Świecie? A jeśli ten bezprzewodowy w ogóle nie nadaje się do wysyłania megabajtów?

Mój wideoklip składa się z Kyoto Jazz Massive – Mind Expansions (Instrumental) i z większej, wyraźniejszej wersji poniższego obrazka, dostępnej pod załączonym linkiem. Na YouTube Jest wokalna wersja Mind Expansions, ale nie cierpię „śpiewania” w jazzie i nie umieszczę jej tutaj.

Wassily Kandinsky – Kompozycja VIII
Wassily Kandinsky – Kompozycja VIII