Archiwa tagu: Inteligencja

Polska klasa polityczna?

Rdzeń współczesnej polskiej klasy politycznej?

„Pan jesteś karierowiczem o chłopskim sprycie i pożądaniu rzeczy drobnych.”

– mówi jeden z bohaterów powieści „Wspólny pokój” Zbigniewa Uniłowskiego z 1932 roku. https://youtu.be/quCqXJWmrMI?t=45m46s

A Rafał Kalukin w 2014 roku, po aferze taśmowej, napisał w „Newsweeku”:

„Starej inteligencji już nie ma, wymarła. A wraz z nią inteligencki etos bezinteresownej służby na rzecz dobra wspólnego. Jej miejsce zajęła długo wyczekiwana klasa średnia. Nieźle już wykształcona i całkiem kompetentna. Tyle że egoistyczna, krzątająca się wokół własnych interesów. To z niej rekrutują się przedstawiciele nowej elity politycznej. Obce są im zarówno stare inteligenckie etosy, jak i te całkiem niedawne, w których bogactwo bywało źródłem prestiżu, o ile nie pochodziło z działalności publicznej.”

– źródło: „Jak i dlaczego zdegenerowała się polska inteligencja”

polska_klasa_polityczna

Rys. Andrzej Krauze / źródło

Aby Polska rosła w siłę

Na Salonie 24 znalazłam zaskakujący cytat z wypowiedzi Magdaleny Środy

„Myślę, że nie ma nic złego w szerokim dostępie do matur. Im więcej młodych ludzi będzie miało maturę, tym bardziej wykształcone będzie nasze społeczeństwo.”

(Magdalena Środa, 2009)

O, tak. Będzie bardzo wykształcone.

Nie ma w tym nic złego, zaiste. Im głupsi będą posiadacze matur i absolwenci wyższych uczelni, tym większą ciemnotę będą im mogli wcisnąć rządzące post-elity, usłużni dziennikarze i tacyż naukowcy

„Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej.” Hasło, które pamiętam z dzieciństwa.

4e62f2cfe1524db20183dd710495aa3e

„A potem pies powiedział: Podzielisz się ze mną cheesburgerami?”

Blogerka

Inteligentna kobieta napotyka zło w życiu zawodowym. Nie umie sobie z tym poradzić, nie jest w stanie tego przetrawić, więc poufnie pozyskane informacje opisuje anonimowo na swoim blogu. Obnaża zło. Po jakimś czasie staje się legendą; bojowniczką walczącą o prawdę, o wyjaśnienie kulis negatywnych zjawiska życia polityczno-gospodarczego. W końcu nadchodzi nieunikniony moment, gdy przestaje być anonimową blogerką. Wszyscy dowiadują się, kim jest tajemnicza bohaterka. Przeżywa dramat.

Natura dała jej dar analizowania sytuacji, w jakich uczestniczyła. A także dar werbalizowania tego, dar głoszenia swojego przesłania w sieci. Zabrakło jej mądrości. Zabrakło jej instynktu samozachowawczego i umiejętności odróżniania rzeczy ważnych od mniej ważnych. Inteligentne kobiety powinny nauczyć się zostawiać swoją inteligencję na boku. Inteligencja przeszkadza. Zwłaszcza gdy nie towarzyszy jej mądrość. Kobieta winna była zmienić pracę, nie pisać bloga.

[opowieść fikcyjna]

kot i komputersee more Lolcats and funny pictures (obrazek zmniejszony)

„Mój bohater!”

Studzienka 69

To tytuł jednego z opowiadań J. G.  Ballarda. Autor snuje w nim opowieść o eksperymencie z niespaniem przez dłuższy czas. Eksperymentowi zostaje poddanych dwóch mężczyzn. Obserwują ich specjaliści. Królikom doświadczalnym przytrafia się coś bardzo niemiłego.

Co się czai w głowie każdego z nas? Szaleństwo 😉 I każdy rozsądny człowiek jest tego świadom. Wie też, że świadomość tego potencjalnego zagrożenia może go w pewnych okolicznościach przed nim uchronić.

***
Właśnie przeczytałam, że proza Ballarda miała wpływ na twórczość Joy Division. „Atrocity Exhibition” to także tytuł jednej z jego książek.

Joy Division „Atrocity Exhibition” (1980)

Poezja

Po co ludziom poezja? Aby móc wyrazić to, co niewyrażalne w zwykłym języku, z jego „niełamaną” frazą i zastygłymi metaforami, które już dawno straciły swoją metaforyczność – wszystkie te pójść w niepamięć, odnaleźć sens, zabić głód, głowa rodziny, i cała masą barwnych zwrotów i wyrażeń używanych na co dzień. Poeci tworzą nowe metafory. Lepsze lub gorsze, i taka lepsza lub gorsza, mniej czy bardziej dotykająca sedna rzeczy, jest ich twórczość. A co jest niemożliwe do wyrażenia w zwykłym języku? Bardzo wiele istotnych rzeczy… Rzeczy bez których prawdziwy inteligent czy choćby „tylko” wrażliwy człowiek nie może się obejść. Czy blogowe i drukowane wytwory poezjopodobne to poezja? Jeśli spełniają rolę poezji, to nią są, nawet marnej jakości, ale jeśli służą tylko „oszołomieniu” czytelnika, wtedy są klasyczną grafomanią.

Panakronic (2007)

P.S.
A tu bardzo melodyjny Panakronic: „Digital Out”

Niewiedza narodowa

Narodzie kochany, to nie mroczny rycerz von Thuske z Dziadkiem w Wermachcie, wprowadzają Was do Europy w pozycji na kolanach, i to nie oni zrobią z Was białych murzynów Świata, to Wy sami sobie jesteście winni…

Po obejrzeniu sobotnich “Milionerów” w TVN stwierdziłam, że poziom wiedzy i inteligencji Polaków pogorszył się od czasu ostatniej edycji tego teleturnieju przed kilku laty. Człowiek, będący w połowie studiów ekonomicznych musiał, przez dłuższą chwilę, poważnie zastanawiać się nad największym wspólnym dzielnikiem liczb 9, 18, 36 i 45, czy jakoś podobnie. Na dodatek miał oczywiście podane cztery dzielniki do wyboru 😮 A ja myślałam, że jak ktoś studiuje zarządzanie, to ma tabliczkę mnożenia w małym palcu. Może więc taki ekonomista jest lepszy z polskiego ? Też nie. Przed pytaniem o dzielnik było pytanie polonistyczne – które ze słów oznacza bohaterkę utworu: kokaina, morfina, chinina czy heroina? Tu grający wykorzystał dwa koła ratunkowe, a i tak nie był pewny swej końcowej odpowiedzi, bo publiczność w tej kwestii była podzielona. Płakać czy śmiać się? Jak żyć w takim kraju? 😦

P.S.
Wielki przebój w swoim czasie… Przyczynił się do zniszczenia moich głośników.

Dire Straits „Money for Nothing” (1984)