Archiwa tagu: Frazy wyszukiwarek

Google mówi, ja czytam

Wrzuciłam dziś w Google frazę widoczną na poniższym obrazku, aby znowu się zirytować głupią googlową sugestią poprawki. Inteligentne. Nie ma co. Jak sieć oglądana przez przeglądarkę Safari. I gdybym prowadziła to twitterowe konto, zadałabym teraz pytanie: Do you always get annoyed when Google search engine make stupid corrections to you phrases?

google

Po tym dzisiejszym przypadku, nie wierzę w realność googlowej poprawki z drugiego obrazka, czyli słynnego „white people stole my car” skorygowanego przez wyszukiwarkę na „black people stole my car”. Raczej oszustwo. Google nie jest zbyt mądre, jak widać. A w ogóle, to samochody kradną Polacy, nie jacyś black people.

white people stole my car

Z wyszukiwarek

„gołe baby żeby nie miały ubrań”
Żeby tylko Google posłuchało…
Może wpisał to kilkulatek, który na poważnie zainteresował się kobietami?
„galaktyczny seks”
Co chodziło po głowie tej osobie?
„jak wysłać komuś plik po kryjomu”
Ukryć się z laptopem w szafie?
„piękne usta pełne pięknych brunetek”

Erotomaństwo.
„www pluszaki robaki”

Co mają pluszaki do robaków?
„jakie są szatynki”

Pomieszanie blondynki z brunetką?
„ale to życie jest smutne”

Pewnie, że smutnie 😦

P.S.
„Garażowy pop”, tak to nazwałam… I wyglądali jeszcze jak dzieci.

Depeche Mode „Master And Servant” (1984)