Archiwa tagu: dyskusje internetowe

Przyhamuj, nie chamuj

Internet bez chamstwa? Nie ma mowy. Chamstwo bez internetu? Jak najbardziej, w dużych ilościach. Chamstwo z internetem? Też dostępne.

Po ostatnich dyskusjach, jakie śledziłam czy w jakich brałam udział, wracam do poruszanego już tematu. Powszechnym zjawiskiem w sieci są ludzie zwalczający ciemnotę, zwykle rzekomą, dla których chamstwo jest głównym narzędziem używanym wobec wszystkich, mniej czy bardziej, „ciemnych” oponentów. Jednak, co dość oczywiste, każde chamskie słowo, każda chamska zagrywka wskazuje na brak argumentów i związane z tym poczucie merytorycznej bezsilności dyskutanta, a czasami na niepohamowaną chęć dokuczenia „głupszemu”. Niemniej jakiś rodzaj niedojrzałości psychicznej nie pozwala owym chamowatym internautom zdać sobie sprawy z tej oczywistości. A jako że w przypadku wielu poważnych tematów dyskusja z dziećmi jest bezcelowa, najlepiej ją sobie darować.

kotsee more Lolcats and funny pictures (obrazek zmniejszony) „Jaki czerwony sweter?”

Bankructwo

W moim malutkim pięknym światku zupełnie zbankrutowała idea publicznej wymiany poglądów na blogach innych osób. Zostałam wyrzucona z dyskusji o homeopatii. Dokładnie w tym momencie, w którym zaczęłam przedstawiać swoje argumenty za homeopatią i podawać linki związane z dowodami. Między innymi ta moja wypowiedź nie przeszła przez cenzurę:

„Niedawno naukowcy z USA i Kanada udowodnili, że Prozac, i inne antydepresanty z grupy SSRI, nie działają,  czy może raczej wykazują takie samo działanie jak placebo. Wyniki opublikowano ‚Public Library of Science’.
Naukowcy: Prozac nie działa
Podobnie 100%-wiarygodne są zapewne wyniki dowodzące nieskuteczności homeopatii, z zastosowaniem podwójnej ślepej próby.”

Nie wiem, dlaczego to nie przeszło. Pewnie dlatego, że burzy mit badań klinicznych i podwójnej ślepej próby, na którym to micie zasadzało się „udowodnienie” nieskuteczności homeopatii w tamtej, jak i poprzedniej, dyskusji. Wiadomo, że setki milionów ludzi na świecie, mniej czy bardziej, skutecznie leczy się z depresji używając tych właśnie antydepresantów, które niby są tak samo nieskuteczne, jak homeopatia.

W tym samym czasie dopuszczane były wulgarne teksty innych uczestników „dyskusji”. Wulgaryzmy podtrzymywały swojsko-chamski klimat budowany przez sporą część dyskutantów, włącznie z pewnym dziennikarzem z „Gazety Wyborczej”.

kapsułki leku Prozac

kapsułki leku Prozac

Cały ten zgiełk

„My difficulty is only an — enormous — difficulty of expression.”

[Ludwig Wittgenstein]

Rozmawiałam trochę ostatnio na jednym z blogów i wystarczy mi na długo tego rodzaju dyskusji. Wymiana komentarzy była mało sympatyczna. Panowała tam mniej więcej taka atmosfera, jak na załączonym obrazku. Groteska. Tam też było groteskowo. Wniosek taki, wcale nie odkrywczy, że nie każdy z każdym może sobie porozmawiać w sieci. Nie ten styl, nie to rozumienie świata, i przede wszystkim, nie to rozumienie słowa.

James Ensor, Szkielety walczące o śledzia

James Ensor – „Szkielety walczące o marynowanego śledzia” (1981)