Archiwum dnia: 2011-03-05

Per aspera ad astra

„To hope for nothing, to expect nothing, to demand nothing. This is analytical despair.”

— James Hillman (Suicide and the Soul)

Fragment artykułu Tomasza Stawiszyńskiego pt. Witaj Smutku”, opublikowanego w „Newsweeku”:

„Depresja konfrontuje heroiczne ego z całą iluzją jego mitu opartego na pragnieniu omnipotencji. Konfrontuje ego ze śmiercią, skończonością, poczuciem winy, rozbicia czy cierpienia. Przynosi świadomość ograniczenia, niemożliwości, a jednocześnie wprowadza bezruch tam, gdzie dominuje aktywność. W istocie, powiada Hillman, to raczej próby wyrwania się z depresji, odsunięcia od siebie głębokiego doświadczenia tragedii życia stanowią prawdziwe zagrożenie. Skutkują bowiem jednostronną, maniakalną postawą, która odżegnuje się od każdej formy słabości, fiksując się przy tym na sile i dążeniu do perfekcji. (…) „W depresji – pisze Hillman – wstępujemy w głębię, w głębi zaś odnajdujemy duszę. Depresja jest kluczowym doświadczeniem tragicznego wymiaru życia. Przynosi ucieczkę, ograniczenie, skupienie, powagę, ciężar i upokarzającą niemoc. Prawdziwa rewolucja zaczyna się tylko w kimś, kto gotów jest uczciwie przeżywać swoją depresję. Nie chodzi ani o wyrywanie się z niej – pozostawia nas to bowiem w zamkniętym kręgu nadziei i rozpaczy; ani o przeczekiwanie, aż przejdzie – chodzi o odkrywanie świadomości i głębi, których depresja się domaga. Tak zaczyna się rewolucja w imię duszy”.

Czy współczesny świat oszalał, dlatego że ludzie naużywają środków antydepresyjnych?

krajobraz zimowy