Archiwum dnia: 2010-03-09

Odpryski dzieciństwa

Obrazek przypomniał mi żółte, może pomarańczowe, pionki o kształcie zbliżonym do stożka, używane w jakiejś grze planszowej w dzieciństwie. I radość z takich gier, w czasach, gdy nie było żadnych innych.

Zapomniane pionki. A także zapomniane nieco kreskówki, charakteryzujące się taką, jak na rysunku, dominacją kreski czy prostotą formy – „Żwirek i Muchomorek”, „Bolek i Lolek”, „Reksio”, „Zaczarowany ołówek”, i inne.

Nie wiem, dlaczego ten drugi ma karton na głowie czy też głowę pudełkowatą, i dlaczego ten pierwszy tak się cieszy z gry. Może również dlatego zrobiło to na mnie kolosalne wrażenie.

wowthisisfun

wow this is fun…. „To jest zabawa…”

(Kliknij na obrazek, aby powiększyć.)

explodingdog.com

Dzień Kobiet

Lubię to święto ze względu na goździki, z którymi się kojarzy. I bez względu na to, czy dostaję goździki, ewentualnie inne kwiaty, w tym dniu, czy nie. Również ze względu na wspomnienia tych śmiesznych sytuacji, gdy bukiety były wręczane łodyżkami do góry, czyli niepoprawnie.

Dzień Kobiet jest dla mnie zdeideologizowany i zdemitologizowany. Ani lewicowy, ani prawicowy, ani postkomunistyczny, ani trendy, ani passe. Jest wartością samą w sobie. Ze względu na wspomnienia i skojarzenia.

***

Różowe były chyba najpopularniejsze w Międzynarodowym Dniu Kobiet.

goździki

goździki