Archiwum dnia: 2010-02-22

Terapia

Antybiotyki? Zażywam. Okresowo. Raz na kilka dobrych lat. Tym razem sama poprosiłam lekarza o receptę. Dostałam Spiramycinum. Dziś jest ostatni, dziesiąty dzień terapii. Bardzo źle wpływa na moje samopoczucie. Zażywam dodatkowo probiotyk plus prebiotyk, i witaminy. Inaczej czułabym się jeszcze gorzej. Zniosłam to, nie przerwałam kuracji, jak bywało w przeszłości; w końcu sama jej chciałam, uznawszy, że jest konieczna. Po zakończeniu terapii będzie miała miejsce dalsza walka z problemem.

Z ulotki:

„Mechanizm działania przeciwbakteryjnego spiramycy polega na blokowaniu biosyntezy białka.”

Groźnie brzmi. Można powiedzieć, że branie tego leku to trochę jak powolne umieranie. I tak się czułam na samym początku.

Snow Cat - Reproducing life

Autor: T KONI / Flickr

Snow Cat – Reproducing life (Śnieżny kot – Odradzające się życie)