Archiwum dnia: 2010-02-02

Google mówi, ja czytam

Wrzuciłam dziś w Google frazę widoczną na poniższym obrazku, aby znowu się zirytować głupią googlową sugestią poprawki. Inteligentne. Nie ma co. Jak sieć oglądana przez przeglądarkę Safari. I gdybym prowadziła to twitterowe konto, zadałabym teraz pytanie: Do you always get annoyed when Google search engine make stupid corrections to you phrases?

google

Po tym dzisiejszym przypadku, nie wierzę w realność googlowej poprawki z drugiego obrazka, czyli słynnego „white people stole my car” skorygowanego przez wyszukiwarkę na „black people stole my car”. Raczej oszustwo. Google nie jest zbyt mądre, jak widać. A w ogóle, to samochody kradną Polacy, nie jacyś black people.

white people stole my car