Archiwum dnia: 2008-06-27

Towarzystwa wzajemnej adoracji

Jak podnosimy sobie poczucie wartości? Sposobów jest wiele. W sieci jednym z najskuteczniejszych jest wstąpienie do towarzystwa wzajemnej adoracji. Ludzie w takiej grupie adorują się nawzajem, ale warunkiem do zaistnienia „adorowania się” jest znalezienie obiektu do nie-adorowania. Do obgadywania, itp. A wtedy… hulaj dusza piekła nie ma. I śmieszno, i straszno.

Ensor, Intryga

James Ensor – „Intryga” (1890)

Przeczucie

W pokoju dzieciństwa
nie muszę z nikim rozmawiać.
Wchodzę, siadam,
i słucham ludowej muzyki
ze starego radioodbiornika,
podarowanego małej dziewczynce
przez dobrego sąsiada.
Patrzę przez okno na podwórze,
gdzie porozrzucane zabawki,
a wszystkie dzieci odeszły.
Nie wiem, czy trafię tam po śmierci,
ani czy drzwi do pokoju otwierają się
za siódmym zakrętem czasoprzestrzeni,
ale czuję, że jest gdzieś blisko.


Marek Grechuta „Serce”
[http://pl.youtube.com/watch?v=QJY2Vx7dckQ]