Archiwum dnia: 2007-10-02

Intymność

Znowu obejrzałam wczoraj „Intymność” (reż. Patrice Chereau); zupełnie przez przypadek. Dzieło bardzo poruszające i niezwykłe, o miłości. Prawdziwy „wyciskacz łez” i jednocześnie realistyczny film o tym, co miedzy dwojgiem ludzi. Jeden z nielicznych, traktujących tę tematykę bez patosu czy trywializacji, i chyba jedyny jaki widziałam, gdzie sceny damsko-męskie nie są wulgarne, dewiacyjne, plastikowe, sztuczne czy odpychające, mimo iż zupełnie realistyczne… Dobry scenariusz, wspaniali aktorzy, wybitny reżyser, i powstało coś prawdziwego, dającego wrażenie, że ta miłość zdarzyła się kiedyś tam, w rzeczywistości, a film ją tylko odtworzył. Niestety zakończenie było smutne, nie lubię takich. Przeszywające serce.

"Intymność" - Patrice Chereau / plakat

„Intymność” – Patrice Chereau / źródło